Specjalski: Branding Trójmorza [Analiza Szczytu Trójmorza i Global Forum 6-7.07.2017]

No Comment Yet

W dniach 6-7 lipca 2017 roku odbył się drugi szczyt Trójmorza (Three Seas Initiative) – tym razem w Warszawie. Początek formuły spotkań wybranych państw położonych między Bałtykiem, Morzem Czarnym a Adriatykiem miał miejsce 25-26 sierpnia 2016 roku w Dubrowniku.

Narodziny formatu

Podczas pierwszego szczytu Trójmorza w Dubrowniku przyjęto „Wspólną deklarację w sprawie Inicjatywy Trójmorza”, która nadała kierunek i ramy programowe formatu[1]. Wyraźnym celem państw Trójmorza jest połączenie gospodarek i infrastruktury w ramach programów finansowanych przez Unię Europejską w sektorach transportu, energetyki i telekomunikacji (Connecting Europe Facility[2] oraz European Structural and Investment Funds, składające się z pięciu funduszy UE, koncentrujących się takich obszarach działania, jak: badania i innowacje, technologie cyfrowe, wsparcie gospodarki niskoemisyjnej, zrównoważone zarządzanie naturalnymi zasobami, mała przedsiębiorczość[3]). Według deklaracji założycielskiej Inicjatywa Trójmorza jest wyraźną platformą projektową współpracy państw UE oraz lobbingu na rzecz wykorzystywania funduszy UE do rozwoju strategicznych projektów w tej i następnej perspektywie budżetowej UE.

Wartym odnotowania jest fakt, że w pierwszym szczycie – oprócz dwunastu przedstawicieli państw regionu – udział wzięli chiński asystent ministra spraw zagranicznych Liu Haixing, który wyraził zainteresowanie współpracą z regionem w ramach Nowego Jedwabnego Szlaku, a także emerytowany generał USA James L. Jones, obecnie działający w prywatnym biznesie, poprzednio m.in. prezes wpływowego think tanku Atlantic Council, dowódca wojsk amerykańskich w Europie, doradca w rządach neokonserwatystów za kadencji Georga W. Busha ale także Baracka Obamy, osoba o dużym doświadczeniu i nieformalnym kontaktach wśród elit amerykańskich, który oświadczył że Inicjatywa Trójmorza nie może mieć jedynie charakteru rozwoju regionalnego UE, ale także powinna obejmować bezpieczeństwo energetyczne w kontekście wykorzystywania przez Rosję jej dominującej pozycji jako dostawcy gazu do realizacji swych celów geopolitycznych [4].

Wynika z tego, że inicjatywa regionalna w ramach UE od samego początku nastawiona jest na współpracę handlową z Chinami oraz kooperację w dziedzinie bezpieczeństwa energetycznego z USA przy wykorzystaniu funduszy unijnych. Drugim aspektem scalającym państwa Trójmorza jest Rosja, która dąży do kontroli większości eurazjatyckich dróg handlowych, ciągnących się z Chin do Europy. Działania Kremla wzbudzają rosnące poczucie zagrożenia wśród elit państw skupionych wokół akwenów Bałtyku, Morza Czarnego i Adriatyku, zwłaszcza po aneksji Krymu w 2014 roku. Inicjatywa Trójmorza ma więc zarówno charakter regionalny, dotyczący absorpcji funduszy strukturalnych w ramach programów UE, jak i zewnętrzny – z partnerami pozaeuropejskimi, jakimi są USA i Chiny – wobec zagrożenia rosyjskiego.

W kontekście europejskim wydaje się to być także wyzwaniem wobec polityki rdzenia UE, kształtującego zewnętrzną politykę zagraniczną UE wobec USA i Chin, lub formułą negocjacji tej polityki przez kraje Trójmorza z Niemcami, Francją czy Włochami – czyli państwami dominującymi w UE. W ramach pierwszych obrad spośród tematów dotyczących wewnętrznej polityki unijnej były sprawy wspólne dla wszystkich państw regionu, jak tzw. kryzys migracyjny, zagrożenie terrorystyczne czy niestabilność wschodniej granicy UE [5].

Reakcje Wyszehradu i Austrii

W drugim szczycie – przeniesionym z Wrocławia do Warszawy ze względu na wizytę prezydenta USA Donalda J. Trumpa – uczestniczyli przedstawiciele dwunastu państw regionu Trójmorza, ale już bez uczestnictwa przedstawiciela strony chińskiej. Należy również odnotować większe zaangażowanie głów państw regionu w stosunku do pierwszego szczytu, w którym wzięło udział sześciu prezydentów (Polski, Chorwacji, Węgier, Litwy, Słowenii i Bułgarii), podczas gdy pozostałe sześć państw były reprezentowane przez przedstawicieli w randze ministrów i wiceministrów (Czech, Rumunii, Słowacji, Austrii, Estonii i Łotwy) [6]. Na szczycie w Warszawie pojawiło się już dziewięciu prezydentów (Polski, Chorwacji, Węgier, Litwy, Bułgarii, Słowenii, Estonii, Łotwy, Rumunii i Słowacji), a Czechy i Austrię reprezentowali odpowiednio przewodniczący Izby Poselskiej oraz ambasador Austrii w Polsce [7].

Znamiennym jest fakt, że na kolejnym szczycie Trójmorza Czechy i Austrię reprezentowali niższej rangi przedstawiciele. Z jednej strony może być to związane z wakacjami, jakie od dłuższego czasu planował prezydent Czech Miloš Zeman [8] czy wizytą nowo wybranego prezydenta Austrii Alexandra Van der Bellena w Tyrolu 6 lipca [9]. Z drugiej strony, znając krytyczny stosunek do USA i bardziej przychylny stosunek do Rosji prezydenta Czech, udział w projekcie niemiecko-rosyjskim Opal [10], a także ciążenie Wiednia ku trójkątowi sławkowskiemu [11], nieobecność obu głów państw wydaje się działaniem bez przypadku

Ważne w kontekście austriackim są ostatnie wypowiedzi kanclerza tego kraju Christiana Kerna dla dziennika „Handelsblatt”. W artykule „Europa nie jest bankomatem” wskazywał on, że z rozmów z Czechami i Słowakami odnosi wrażenie, iż Grupa Wyszehradzka jest podzielona, a Węgry i Polska są w niej osamotnione. Świadczyłoby to o celowym i odśrodkowym działaniu Austrii w Europie Centralnej [12], co już spotkało się ze zdecydowaną reakcją prezydencji Węgier [13]. W prasie austriackiej Inicjatywa Trójmorza, szerzej nieznana  w odbiorze społecznym, przedstawiana jest w wyraźnie negatywnym świetle, jako inicjatywa stojąca w sprzeczności z austriacką polityką energtyczną, a której celem jest wręcz rozbicie UE przez USA, o czym możemy przeczytać w artykułach w lewicowo-liberalnym elitarystycznym „Der Standard”, w tekście zatytułowanym: „Inicjatywa Trójmorza: gdzie my jesteśmy” [14], czy w bardziej wyważonym artykule w „Die Presse”: „Trump i wschodnioeuropejski kontrmodel” [15]. Wydaje się, że właśnie atrakcyjność formuły Trójmorza dla państw Europy Środkowej, będących w kręgu oddziaływania interesów niemieckich i rosyjskich, oraz odpowiednia komunikacja ze społeczeństwami krajów promujących współpracę w tym formacie, może być bardzo ważnym działaniem polskiej dyplomacji publicznej oprócz szczytów na poziomie głów państw.

Kwestia zagrożenia płynącego ze strony Inicjatywy Trójmorza dla integracji Grupy Wyszehradzkiej z rdzeniem UE jest sygnalizowana także ze Słowacji, przy czym – jak w Austrii – świadomość o nowej inicjatywie jest dosyć niska, a ona sama kojarzy się raczej z negatywnie postrzeganą koncepcją polityczno-wojskową Międzymorza. Mówił o tym Tomáš Strážay, ekspert Slovak Foreign Policy Association (SFPA), w wywiadzie dla Geopoliti.org [16] :

„Program Global Forum wygląda ciekawie. Skupiony jest na bezpieczeństwo energetyczne, można powiedzieć na biznesie. Z mojego punktu widzenia ważne jest, że pojawiają się tam panele o Wyszehradzie, ponieważ dla mojego kraju ma szczególne znaczenie to, że Inicjatywa Trójmorza nie zagraża Wyszehradowi, nie zagraża integracji europejskiej. I właśnie ta informacja jest ważna dla przywódców słowackich, bo o Trójmorzu bardzo mało się mówi”

Trójmorze czy Międzymorze?

Stworzenie jasnego przekazu czym jest Trójmorze, a czym nie jest, nie ułatwiają niejednoznaczne sygnały wychodzące z polskiego rządu w kontrze do inicjatywy prezydenckiej, która sprowadza Trójmorze do projektu biznesowo-infrastrukturalnego [17]. Na Global Forum 2017 lipca minister obrony narodowej Antoni Macierewicz wygłosił – ustami swojego przedstawiciela – odczyt, w którym stworzył paralelę między biznesową Inicjatywą Trójmorza a polityczno-wojskową koncepcją Międzymorza, umieszczając swoją narrację w kontekście wschodniej flanki NATO, licznych nawiązań historycznych, m.in. do wojny polsko-bolszewickiej, rewolucji bolszewickiej, amerykańskiej doktryny Monroe, a także poszerzając zakres Trójmorza o Ukrainę, Skandynawię, Bałkany czy Turcję [18]. Biorąc pod uwagę słabą świadomość na temat nowego inicjatywy w państwach zaliczanych do tej formuły wydaje się, że polskie władze powinny jasno określić swój przekaz, bo może być on niezrozumiały, a nawet działający na niekorzyść spójnego odbioru czym jest Trójmorze (chociażby we wspomnianych Czechach, Austrii czy Słowacji sceptycznie podchodzących do angażowanie się w inicjatywy zwiększające zależność od obecności wojsk amerykańskich w Europie).

W kontekście zaangażowania amerykańskiego w regionie geostrategicznym ABC [19] warto odnieść się do perspektywy amerykańskiej, którą przedstawił w wywiadzie dla Geopoliti.org David Koranyi, dyrektor Dyplomacji Energetycznej wpływowego think tanku Atlantic Council[20]:

„To przede wszystkim pragmatyczna inicjatywa, która ma oczywiście geopolityczne skutki, nie tylko dla regionu, ale dla całej Unii Europejskiej. To jest proeuropejski projekt. Tak jak powiedział dzisiaj prezydent USA, z czego jesteśmy zadowoleni, że to jest interes całej Unii, aby ten projekt promować. I ma to oczywiście ciekawy aspekt transatlantycki – aby sojusznicy ponosili większy udział w kosztach. Myślę, że ma on (Donald J. Trump – przyp. red.) rację że to podnosi (…) W tej chwili ta inicjatywa dotyczy członków UE. Nasza oryginalna koncepcja z 2014 roku sugeruje nie tylko włączenie Ukrainy, ale także zachodnich Bałkanów, a nawet Turcji, jako następny narodowy krok w tym procesie (co nie jest teraz możliwe ze względu na zmiany układu sił w UE i dopasowanie się tych krajów do norm obowiązujących w UE dla nowych członków, jak tłumaczy Koranyi).

Global Forum 2017

W czasie wizyty Donalda Trumpa Atlantic Council oraz Polski Instytut Spraw Międzynarodowych zorganizowały w warszawskim Sofitelu wspomniane wyżej dwudniowe Global Forum 2017 [21]. Podczas pierwszego dnia konferencji dyskutowano m.in. o przemówieniu amerykańskiego prezydenta na Placu Krasińskich, amerykańskiej polityce zagranicznej oraz stosunkach na linii Warszawa-Waszyngton – przede wszystkim w kontekście obecnej wizyty. Na gorąco po przemówieniu Trumpa kwestie te komentowali eksperci w pierwszym panelu Global Forum pt. „President Trump and the US role in Central and Eastern Europe”: Rudy Giuliani, prof. Zbigniew Lewicki, Christine Wormuth oraz Rafał Trzaskowski.

Były burmistrz Nowego Jorku podkreślił, że bardzo dobrym pomysłem była wizyta amerykańskiego prezydenta w Warszawie, gdzie czekało go bardzo ciepłe przyjęcie, przed szczytem G20 w Hamburgu. Giuliani wysoko ocenił również kroki Trumpa w celu zwiększenia wydatków państw NATO na zbrojenia, zauważając, że Polska – która jako jeden z nielicznym krajów Sojuszu osiągnęła uzgodniony poziom 2% PKB – jest odpowiednim miejscem, aby upomnieć się o wypełnienie podjętego zobowiązania przez pozostałych. Ciekawe jest również zdanie Giulianiego o Rosji i stosunkach amerykańsko-rosyjskich: o ile określił on Władimira Putina jako „bad guy”, o tyle nie uważa, że nie należy z nim negocjować, zwłaszcza w kwestii walki z terroryzmem – zwłaszcza jeśli prezydentem USA jest urodzony negocjator.

Entuzjazm co do talentów oratorskich i negocjatorskich prezydenta Trumpa podzielał prof. Lewicki, przewodniczący Rady PISM oraz kierownik Katedry Amerykanistyki w Instytucie Prawa Międzynarodowego, Unii Europejskiej i Stosunków Międzynarodowych na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego. Według niego Trump jest zapewne co najmniej tak dobrym negocjatorem w polityce jak w biznesie, dlatego prezydent Rosji znajdzie w nim niełatwego przeciwnika. Aspekt rosyjski eksponowała również Christine Wormuth, dyrektor Adrienne Arsht Center for Resilience w Atlantic Council, która zauważyła, że amerykański prezydent dlatego względnie dużo uwagi w swoim przemówieniu poświęcił terroryzmowi, ponieważ jest to jedyne pole, w którym może dojść do porozumienia z Rosją. Jednocześnie zauważyła, że zarówno sytuacja wewnętrzna jak i międzynarodowa nie pozwalają Trumpowi na zbyt daleko idącą kooperację z Kremlem. Na uwagę Giulianiego, że po bombardowaniu Syrii Putin zobaczył, że Trump jest w stanie spełnić swoje groźby, Wormuth podkreśliła, że w przypadku ingerencji rosyjskiej w amerykańskie wybory prezydenckie już prezydent nie wystąpił już z tak zdecydowaną akcją.

Rafał Trzaskowski, wiceprzewodniczący sejmowej Komisji ds. Unii Europejskiej, poruszał sprawy energetyczne oraz dotyczące praworządności i kryzysu migracyjnego. Podkreślił m.in., że Polska musi osiągnąć niezależność energetyczną – w przeciwnym wypadku może to mieć ogromne geopolityczne konsekwencje.

Następne panele pierwszego dnia Global Forum 2017 były poświęcone transatlantyckiemu rynkowi oraz Grupie Wyszehradzkiej. Natomiast drugi dzień rozpoczął „Leader’s Conversation: Reinforcing Prosperity and Security in the Three Seas Region”, w którym wystąpili prezydenci Estonii, Chorwacji i Bułgarii. Dwa ostatnie panele otwarte skupiały się na transatlantyzmie  oraz wyzwaniach, przed jakimi stoi NATO w XXI wieku.

Branding Trójmorza

Inicjatywa Trójmorza wydaje się dzisiaj z jednej strony mało znana w społeczeństwach państw, które w tę formułę są wpisane, a od strony elit niektórych państw postrzegana jest jako zagrożenie dla ich własnych interesów narodowych w ramach Unii Europejskiej. Wydaje się, że przyczyną tego w dużej mierze jest relatywnie krótki okres funkcjonowania tego formatu, formalnie istniejącego od szczytu Trójmorza w sierpniu 2016 roku, a wcześniej koncepcyjnie przygotowanego – jak twierdzą amerykanie z Atlantic Council – w ich think tanku w 2014 roku [22]. Z drugiej strony – rozbieżność w informowaniu o Inicjatywie Trójmorza albo jako o całkiem nowym projekcie, albo koncepcji nawiązującej do Międzymorza Józef Piłsudskiego, tj. stworzenia federacji polityczno-wojskowej (którą współcześnie z jakiegoś powodu utożsamia się z polityką zagraniczną Lecha Kaczyńskiego w latach 2007-2009 [23]), albo amerykańskiej Inicjatywą Trójmorza – co jeszcze bardziej wprowadza zamieszanie w Polsce, nie mówiąc już o innych krajach, niekoniecznie tak pozytywnie postrzegających Międzymorze.

Wydaje się, że jednym z kluczowych błędów w propagowania Inicjatywy Trojmorza jest słaba komunikacja, zarówno w kraju, jak i za granicą. Gdyby nie sprytne połączenie drugiego szczytu Trójmorza z wizytą prezydenta USA Donalda J. Trumpa w Polsce, prawdopodobnie nadal nie wyszłaby ona poza eksperckie spotkania szefa gabinetu Prezydenta RP Krzysztofa Szczerskiego czy wystąpienia na szczytach Trójmorza samego Prezydenta RP Andrzeja Dudy. Wystąpienie Donalda J. Trumpa dało swoiste paliwo w promocję Inicjatywy Trójmorza, odmienianej teraz przez wszystkie przypadki i w najlepszym czasie antenowym, kiedy oczy całego świata były zwrócone na pierwsze europejskie wystąpieniem Donalda J. Trumpa przed szczytem G20. Na ile tego paliwa po wizycie prezydenta USA wystarczy – przekonamy się wkrótce, wszakże LNG, które w ramach Trójmorza ma być dostarczane do Polski z USA, może starczyć na określony czas i może posłużyć co najwyżej jako karta negocjacyjna wobec kontrahentów rurociągowych z Norwegii czy Rosji, a nie je zastąpić, o czym dobrze wiedzą Węgrzy, podpisując umowę z Gazpromem przed samym szczytem Trójmorza w Warszawie [24].

Inicjatywa Trójmorza jest dzisiaj brandem, a więc funkcją sprzedaży wizerunku, w który różne strony próbują wpisać swoje interesy. Tak jak w każdym brandingu, celem jest skuteczne sprzedanie swoich produktów czy usług przez spójny przekaz reklamowy skierowany do sprecyzowanej grupy docelowej. W przypadku Donalda J. Trumpa sprawa została jasno sprecyzowana w samych wypowiedziach prezydenta reklamującego samoloty bojowe, śmigłowce,  baterie rakiet PATRIOT i wybijające się w komunikatach LNG, które Polska już sprowadza lub zamierza sprowadzać[25].

Warte przypomnienia jest porzucenie głośnej swego czasu strategii wydobywania gazu łupkowego w Polsce w latach 2007-2012, kiedy był największy wzrost przyznanych koncesji wydobycia – a przypomnijmy, że LNG z USA ma właśnie pochodzić z łupków [26]. Amerykańskie firmy wycofały się z rynku wydobycia gazu łupkowego w Polsce po 2013 roku, a polskie firmy państwowe (jak PGNiG) oceniły, że koszty wydobycia gazu łupkowego są zbyt wysokie [27]. I tak w styczniu 2016 roku liczba koncesji na wydobycie zmniejszyła się w sumie do 31 [28], a w czerwcu 2017 roku było to już 21 koncesji na poszukiwanie i rozpoznawanie złóż węglowodorów, dla których cel poszukiwawczy ma charakter niekonwencjonalny [29].

Polska zatem zmieniła w przeciągu dziesięciolecia założenia strategiczna, stając się w swym zamierzeniu potencjalnym brokerem, hubem gazowym, zamiast bycia jednym z producentów gazu. Należy do tego dodać zaplanowanie w 2006 roku wybudowanie terminalu LNG, oddanego w Świnoujściu w 2015 roku, oraz podpisanie na przełomie 2010 i 2011 roku słynnej umowy gazowej między PGNiG i Gazpromem na dostawę dodatkowego gazu rurociągami do roku 2022 [30]. W tym kontekście dostawy z Kataru w grudniu 2015 roku [31] i USA 22 maja 2017 roku [32] oraz plany budowy Baltic Pipe przez Danię z szelfów norweskich do Polski i rozpoczęcie sprowadzania kilku mld m3 gazu ma stanowić raczej dywersyfikację i kartę negocjacyjną z Gazpromem, niż całkowicie zastąpić źródła dostaw do Polski[33].

To jeżeli chodzi o zyski z Inicjatywy Trójmorza. Natomiast wydaje się, że w przypadku polskiej klasy politycznej walutą jest tutaj kapitał polityczny, wsparcie legitymizacji politycznej rządu i poszczególnych polityków w kraju i Europie. Grupą docelową tych zabiegów są podatnicy i elektorat, który musi zgodzić się na poniesienie znaczących kosztów tych publicznych wydatków, zawieranych w transakcji między oferentem a nabywcą. Tak jak w przypadku LNG z USA jest ono kartą negocjacyjną i zabezpieczeniem wobec dostawców gazu z rurociągów w kontraktach długoterminowych [34], tak Inicjatywa Trójmorza wydaje się podbiciem stawki negocjacyjnej wobec nacisków niemieckojęzycznego rdzenia UE na przyjmowanie uchodźców do krajów Europy Środkowej czy zapowiedzi nowego prezydenta Francji o wyciąganiu konsekwencji wobec krajów Europy Środkowo-Wschodniej. W kontekście wsparcia politycznego USA dla Polski chodzi przede wszystkim o wykorzystanie go w ustawieniu się w lepszej pozycji negocjacyjnej wobec rdzenia europejskiego przed kolejną perspektywą budżetową w Unii Europejskiej w 2020 roku.

Michał Specjalski

Redakcja i współpraca

Marcin Furdyna

Przypisy:

[1] Wspólna deklaracja w sprawie Inicjatywy Trójmorza, http://www.prezydent.pl/aktualnosci/wizyty-zagraniczne/art,105,wspolna-deklaracja-w-sprawie-inicjatywy-trojmorza.html, 25.08.2016,  dostęp: 09.07.2017

[2] Connecting Europe Facility, https://ec.europa.eu/inea/en/connecting-europe-facility, dostęp: 09.07.2017

[3] European Structural and Investment Funds, https://ec.europa.eu/info/funding-tenders/european-structural-and-investment-funds_en, dostęp: 09.07.2017

[4] The Three Seas Initiative: Central and Eastern Europe takes charge of its own destiny, https://visegradpost.com/en/2016/08/28/the-three-seas-initiative-central-and-eastern-europe-takes-charge-of-its-own-destiny/, 26.08.2016, dostęp: 09.07.2017

[5] Ibid.

[6] Prezydent RP w Chorwacji na forum państw ABC, http://www.prezydent.pl/aktualnosci/wizyty-zagraniczne/art,103,prezydent-rp-w-chorwacji-na-forum-panstw-abc.html, 25.08.2017, dostęp: 09.07.2017

[7] Szczyt Inicjatywy Trójmorza: najważniejsze informacje, http://www.prezydent.pl/aktualnosci/wydarzenia/art,653,inicjatywa-trojmorza–three-seas-initiative.html, 07.07.2017, dostęp: 09.07.2017

[8] Chamber of Deputies head to attend summit with Trump, http://praguemonitor.com/2017/07/03/chamber-deputies-head-attend-summit-trump, 03.07.2017, dostęp 09.07.2017

[9] Bundesländertage in Tirol von 5.- 6. Juli, http://www.bundespraesident.at/newsdetail/artikel/bundeslaendertage-in-tirol-von-5-6-juli/, dostęp 09.07.2017

[10] Przedłużeniu gazociągu Nord Stream do czeskiego gazociągu GAZELA.

[11] Deklaracja sławkowska lub trójkąt sławkowski – porozumienie pomiędzy Czechami, Słowacją i Austrią podpisane w Sławkowie 29 października 2015 roku.

[12] Europa ist kein Geldautomat, http://www.handelsblatt.com/my/politik/international/oesterreichs-bundeskanzler-christian-kern-europa-ist-kein-geldautomat/20020650.html, 05.07.2017, dostęp 09.07.2017

[13] Węgry: Szef dyplomacji: nie uda się podzielić Grupy Wyszehradzkiej, http://www.gazetaprawna.pl/artykuly/1056206,wegry-szef-dyplomacji-nie-uda-sie-podzielic-grupy-wyszehradzkiej.html, 06.07.2017, dostęp 09.07.2017

[14] Hans Rauscher, Drei-Meeres-Initiative: Wo wir dabei sind, Der Standard, http://derstandard.at/2000060911892/Drei-Meeres-Initiative-Wo-wir-dabei-sind, 06.07.2017, dostęp 09.07.2017

[15] Trump und das osteuropäische Gegenmodell, Die Presse, http://diepresse.com/home/ausland/aussenpolitik/5246347/Trump-und-das-osteuropaeische-Gegenmodell, dostęp 09.07.2017

[16] Wywiad z Tomášem Strážay, ekspertem Slovak Foreign Policy Association (SFPA) dla Geopoliti.org, http://geopoliti.org/?p=784, 08.07.2017, dostęp 09.07.2017

[17] Szczyt Inicjatywy Trójmorza Najważniejsze Informacje, http://www.prezydent.pl/aktualnosci/wydarzenia/art,653,inicjatywa-trojmorza–three-seas-initiative.html, dostęp 09.07.2017

[18] Antoni Macierewicz, Minister Macierewicz na Global Forum, http://www.mon.gov.pl/aktualnosci/artykul/najnowsze/minister-macierewicz-na-global-forum-v2017-07-07/, 07.07.2017, dostęp: 09.07.2017

[19] Skrót od mórz Adriatyku-Batłyku-Czarnego.

[20] Wywiad z Davidem Koranyi, dyrektorem Dyplomacji Energetycznej Atlantic Council dla Geopoliti.org, http://geopoliti.org/?p=789, 08.07.2017, dostęp 09.07.2017

[21] Zob. www.globalforum2017.org, dostęp: 9.07.2017

[22] Wywiad z Davidem Koranyi, dyrektorem Dyplomacji Energetycznej Atlantic Council dla Geopoliti.org, http://geopoliti.org/?p=789, 08.07.2017, dostęp 09.07.2017

[23] W formie zaangażowania się Polski na Ukrainie i Gruzji oraz prób stworzenia wspólnej polityki energetycznej Polski, Litwy, Ukrainy, Azerbejdżanu i Gruzji.

[24] Węgry podpisują umowę z Gazpromem. Reuters: dzień przed wizytą Trumpa w Polsce, http://tvn24bis.pl/ze-swiata,75/wegry-podpisaly-porozumienie-z-gazpromem,754491.html, 05.07.2017, dostęp 09.07.2017

[25] Memorandum ws. baterii rakiet Patriot, http://www.mon.gov.pl/aktualnosci/artykul/najnowsze/memorandum-ws-baterii-rakiet-patriot-f2017-07-06/, 06.07.2017, dostęp: 09.07.2017

[26] Ministerstwo Środowiska: Poszukiwania gazu ze złóż łupkowych w Polsce 2007-2016., http://lupki.mos.gov.pl/pliki/broszura/poszukiwania-gazu-ze-zloz-lupkowych-w-polsce-2007-2016.pdf,  dostęp 2016-08-21.

[27] Stanowisko Prezesa PGNiG w odpowiedzi na pytania Geopoliti.org podczas IX Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach 10-12 maja 2017 r.

[28] Najwięcej koncesji bo wygasło w latach 2013-2015: w sumie 83.

[29] Odpowiedź Ministerstwa Środowiska na e-mail Geopoliti.org „Liczba koncesji gazu łupkowego 2017”, 10.07.2017

[30] Zbigniew Kuźmiuk, Za gaz płacimy jak za przysłowiowe zboże. To skutek umowy, którą w grudniu 2010 wicepremier Pawlak podpisał ze Sieczinem, http://wpolityce.pl/polityka/129671-za-gaz-placimy-jak-za-przyslowiowe-zboze-to-skutek-umowy-ktora-w-grudniu-2010-wicepremier-pawlak-podpisal-ze-sieczinem , 31.03.2012, dostęp 09.07.2017

[31] Pierwsza dostawa katarskiego LNG dotarła do Polski, http://www.energetyka24.com/281495,pierwsza-dostawa-katarskiego-lng-dotarla-do-polski, 11.12.2017, dostęp 10.07.2017

[32] Pierwsza dostawa LNG z USA dotarła do Polski, http://biznesalert.pl/pierwsza-dostawa-lng-usa-dotarla-polski/, 07.06.2017, dostęp 10.07.2017

[33] Poland’s PGNiG expects Norway gas pipeline link by 2022, http://af.reuters.com/article/commoditiesNews/idAFL8N15C1F8, 28.01.2016, dostęp 10.07.2017

[34] Terminal LNG w Świnoujściu ma pozwalać do regazyfikacji do 5 mld m³ czyli około 25-30% rocznego zapotrzebowania Polski., Ministerstwo Gospodarki: zużycie gazu w Polsce będzie rosło, http://infolupki.pgi.gov.pl/pl/aktualnosci/ministerstwo-gospodarki-zuzycie-gazu-w-polsce-bedzie-roslo, 9.04.2015, dostęp: 10.07.2017

Michał Specjalski
Up Next

Related Posts

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Translate »